DNI KTÓRYCH NIE ZNAMY, LIFESTYLE

DNI, KTÓRYCH NIE ZNAMY: DZIEŃ NIEWIDZIALNEJ PRACY

by Milena-
dni-ktorych-nie-znamy-dzien-niewidzialnej-pracy

   Czy jesteś w stanie wymienić jakieś święta nietypowe, których w kalendarzu jest przecież cała masa? Dzień Czystych Okien, Dzień Grzeczności Za Kierownicą, Dzień Gołębia czy Światowy Dzień Bezdomnych Zwierząt? Praktycznie każdego dnia obchodzone jest jakieś święto, a wielu z nas nie ma o tym nawet pojęcia.

Bo i skąd to pojęcie mieć, kiedy nasze głowy zaprzątają zupełnie inne rzeczy, a o takich świętach rzadko się wspomina. Szczerze mówiąc ja znam tylko te naprawdę popularne, a reszta jest dla mnie ogromną tajemnicą i zagadką. I choć wiele z nich, mam wrażenie, tworzone jest bardziej dla fanu niż świętowania to jednak zdarzają się takie, o których istnieniu warto jest się dowiedzieć i które warto poznać, bo pozwalają nam docenić to o czym na co dzień po prostu zapominamy.

dzień pracy niewidzialnej

DNI, KTÓRYCH NIE ZNAMY

   Tym wpisem rozpoczynam nowy cykl na blogu DNI, KTÓRYCH NIE ZNAMY, w którym będę wam wspominać o najciekawszych, albo wręcz najbardziej nietypowych i dziwnych świętach miesiąca. Niektóre z nich potrafią być naprawdę zaskakujące, a ich twórcom należy się nagroda za pomysłowość na poziomie ekspert.

W pierwszej kolejności wspomnę o dniu, który przypada właśnie dziś (tj. 4 kwietnia 2017), i o którym mam wrażenie mało się mówi, a przecież jest tak istotny, bo tak naprawdę dotyczy każdego z nas. I Ciebie, i mnie, i wielu osób z naszego otoczenia. Dniu, który przypomina, by docenić tych, których praca jest tak bardzo ważna i społecznie istotna, a w żaden sposób nie wynagradzana. 

Dzień Niewidzialnej Pracy. 

DZIEŃ NIEWIDZIALNEJ PRACY

    Sama nazwa jest dość tajemnicza, ale niczego tajemniczego i odkrywczego za sobą nie kryje. Bowiem pod nazwą dzień niewidzialnej pracy kryje się to co Ty i ja każdego dnia tak naprawdę robimy. Także wszystkiego dobrego w dniu naszego nietypowego święta.

Pod pojęciem pracy niewidzialnej kryją się wszelkie aktywności jakie każdego dnia wykonujemy w ramach życia rodzinnego, ale nie tylko. Praca niewidzialna to również ta praca, którą wykonują wolontariusze pomagając ludziom potrzebującym. Każda praca, za którą pomimo wysiłku nie otrzymuje się ani grosza zapłaty to ta, która jest pracą niewidzialną, choć jej efekty są często bardzo potrzebne i istotne. A przede wszystkim dostrzegalne mimo tej przewrotnej nazwy. 

dzień niewidzialnej pracy

ZBYT POWSZECHNE BY DOCENIAĆ

  O ile jeszcze wolontariat jest uważany za bardzo ważną formę pomocy potrzebującym i społecznie, mam wrażenie, jest bardzo doceniany o tyle praca w domu już takiego uznania nie budzi. No bo niby co to takiego wielkiego zajmowanie się rodziną i dbanie o domowe ognisko. Ludzka rzecz. Każdy z nas się tym zajmuje więc ta powszechność sprawia, że ta praca traci na ważności.

Praca, bo to tak naprawdę jak etat. W domu zawsze jest coś do zrobienia i nie ma ani czasu, ani miejsca na nudę. A często tak krzywdząco ocenia się osoby nie wychodzące każdego dnia do pracy, że tak naprawdę to co one wielkiego w tym domu robią. Dom to kopalnia zadań i rzeczy do zrobienia. Jedno potrafi ciągnąć za sobą kilka kolejnych i to koło ciągle się kręci. A zapłaty za to nie ma żadnej. Często nawet prostego słowa dziękuję i odrobiny wdzięczności.

Na szczęście można dostrzec światełko w tym tunelu i zauważyć, że coraz więcej osób docenia tych, którzy zajmują się domem i mają na swojej głowie bardzo dużo obowiązków. I to jest pokrzepiające. Ale wiele jest jeszcze w tej kwestii do zrobienia, bo ilu z nas często musi łączyć obowiązki zawodowe z pracą niewidzialną i jakoś to wszystko ogarniać.

spacja

Ciekawa jestem czy wiedzieliście o istnieniu takiego nietypowego święta? Wiem, że ono niewiele zmieni w życiu ludzi, którzy taką pracę wykonują, ale jeśli zacznie się o tym więcej mówić to może zmieni to myślenie niektórych, że te działania, za które nie otrzymujemy pieniędzy nie zasługują na miano pracy. Bo zasługują, kto wie czy nie bardziej.

Przy okazji, jeśli jeszcze nie miałeś okazji to dla czytelników bloga przygotowałam ankietę. Jeśli masz czas to będę niezmiernie wdzięczna. To magiczny obrazek. Przeniesie Cię bezpośrednio do niej. Wystarczy kliknąć. 

4 kwietnia 2017 to również: Międzynarodowy Dzień Wiedzy o Minach i Działań Zapobiegających Minom, Światowy Dzień Bezdomnych Zwierząt, Święto Wojskowej Służby Zdrowia, Światowy Dzień Szczura, Światowy Dzień Geografa i Dzień Marchewki.

  • Ale świetny pomysł na cykl! Nie miałam pojęcia o takim dniu, ale każdy z nas, każdego dnia wykonuje niewidzialną pracę! :))

  • Ankieta wypełniona!

    Nie znałam tego święta, ale przybijam mu piątkę! I pomysł na cykl świetny! Czekam na więcej.

  • Nie znałam tego święta, ale masz rację w natłoku informacji ciężko pamiętać lub chociaż pamiętać żeby sprawdzić co dzisiaj przypada.
    Świetny pomysł na cykl, jestem ciekawa kolejnych świąt

  • Czasami w telewizji mówią, że dany dzień to jakieś nietypowe święto. Pewnie, jakby tak poszukać, każdego dnia można by coś świętować.

    • To prawda. Jest naprawdę niewiele dni w roku, na które nie przypada żadne święto. Jedne ważne inne trochę mniej. Ale o takich cennych postaram się wspominać w ramach chociażby ciekawostki.

  • Bardzo fajny pomysł na wpisy
    A co do dzisiejszego święta – nigdy się z nim nie spotkałam. I faktycznie czasem zdarzają się jakieś głupawe, wymyślne święta, tak to dzisiejsze jest bardzo ciekawe. Trzeba doceniać tych co robią coś “niewidzialnie”, bo to wcale nie znaczy, że tej pracy nie ma

    • To prawda Edyta. Praca w domu często uważana jest za coś oczywistego, na co nie warto zwracać uwagi. I coś w tym jest, że traktuje się ją jako niewidzialną. A przecież jest tak cenna i ważna

      Mam nadzieję, że uda mi się zawierać w tych wpisach inne ciekawostki a propo takich świąt

  • Megly

    Choć nie jestem zwolenniczką wymyślania coraz to nowych świąt, akurat to konkretne bardzo doceniam. Nie miałam pojęcia o jego istnieniu.
    Powinniśmy zwracać większą uwagę na tę niewidzialną pracę, której na co dzień nie zauważamy, a przecież komuś należy się za jej wykonanie chociażby symboliczne “dziękuję”. A przydałaby się jeszcze wdzięczność, szacunek. Warto się nad tym zastanowić i to święto daje nam ku temu doskonałą okazję.
    Pozdrawiam!

    • To prawda Megly, jest cała masa bzdurnych świąt, których istnienia ja sama nie rozumiem. Ale to akurat bardzo mnie zaciekawiło i wydało się ważne i istotne! Często za taką pracę nie dostaje się nawet odrobimy wdzięczności. Ale można też zauważyć, że idzie ta kwestia ku lepszemu i dobrze.

  • Felipe

    ;-o łał! Świetny pomysł! a jaka nazwa chwytająca;) rzeczywiście nie znałem święta bo jak już gdzieś coś wspomną o jakimś dniu, to albo głupie albo popularne albo śmieszne;) a tu coś nie oczywistego a jednocześnie tak codziennego Dzięki Najlepsza, fajny cykl Pomysłowa to Ty jesteś Bardzo :*

    • Dzięki Felipe! Mam nadzieję, że za każdym razem choć trochę Cię zaskoczę wyborem nietypowych świąt

  • Pierwszy raz słyszę, że 4 kwietnia, to dzień niewidzialnej pracy, ale widzę, że w tym szaleństwie jest jakaś metoda. Bardzo ciekawy post, udostępniam dalej:)

    • Akurat w tym roku tak przypadło, że to 4 kwietnia. Większość z tych świąt nietypowych to jednak święta ruchome i w zależności od roku przypadają na inne dni. Ale w przypadku dnia niewidzialnej pracy zasada jest taka, że przypada zawsze na pierwszy wtorek kwietnia. Przynajmniej tak gdzieś wyczytałam.

  • Wiesz co? Dziękuję Ci! Nie miałam pojęcia o takim dniu, a przywołałaś mi dzisiaj obraz mojej cudownej Mamy, mistrza niewidzialnej pracy. Przez ponad 20 lat pracowała na etacie, jednocześnie będąc cudowną żoną i mamą. Swoje ostatnie 2 lata spędziła pracując na etacie, udzielając się w poradniach dla rodzin, wykładając na uczelni wyższej. I ani na chwilę nie przestała być idealna. Dziękuję

    • To prawda, Mamy mają tą magiczną moc i są mistrzami niewidzialnej pracy. A najlepsze jest to, że choćby nie wiem jak dużo miały na głowie to i tak nie będą się skarżyć i zawsze sobie jakoś z tym radzę.

      To ja dziękuję Kinga za tak miły komentarz ♥

  • Nie słyszałam o tym dniu, a jednak warto nad tym chwilę się zastanowić i podziękować zwyczajnie ludziom, którzy wykonują taką pracę. Przede wszystkim podziękowałabym mojej Mamie, której wsparcie pozwoliło mi rozwinąć skrzydła na każdym polu.

    • Mamy to takie bohaterki niewidzialnej pracy i jak wspomniała @KingaBartkowiak:disqus mistrzynie. ♥

  • Dla mnie prawdziwe święto, to tylko takie kiedy jest dzień wolny od pracy ;).

  • U mnie z racji pracy co roku hucznie świętujemy dzień przyjaźni polsko-węgierskiej, oficjalne i zatwierdzone zresztą przez oba rządy wydarzenie

  • Uwielbiam takie nietypowe święta właśnie z tego powodu, o którym napisałaś – bo zwracają naszą uwagę na rzeczy, o których często nie pamiętamy i ich nie doceniamy. O Dniu Niewidzialnej Pracy muszę pamiętać, bo to bliski mi ostatnio temat – mniej pracuję ostatnio zawodowo, a więcej w taki właśnie, “niewidzialny” sposób i sama siebie w ogóle za to nie doceniam. Najwyższa pora trochę zmienić podejście

    • Chociaż trochę warto to zmieniać. Bo czasami w domu czeka na nas więcej obowiązków niż w tej pracy zawodowej, a traktujemy to jako coś co po prostu jest i trzeba zrobić nie oczekując poklasku. Warto jednak chociaż samemu bardziej się za to co robi dla domu doceniać. Oby nam się udało. ♥

  • Nie wiedziałam o tym dniu. Masz rację, że wolontariat jest u nas doceniany, a zajmowanie się domem ani trochę. Myślę, że powinno się o tym więcej mówić.

    • To prawda, choć przykra. Zajmowanie się domem po prostu jest i to nic nadzwyczajnego. A bycie wolontariuszem to już jest przywilej, który bardzo często się docenia. Szkoda, że obie prace nie zasługują na takie samo uznanie. Może kiedyś się to zmieni. Na lepsze.

  • bardzo lubię takie oryginalne święta, nawet chyba bardziej, niż re popularne niektóre z nich serio dają do myślenia!

  • Te wszystkie świąteczne dni są takie ‘krejzi’!
    Okej, przyznaję się – z ciężkim sercem obchodzę te wszystkie najpopularniejsze święta, co dopiero takie drobne każdego dnia. Potrafię wymienić może ze dwa.
    Bardzo dobry pomysł na wpisy Ciekawe, w którą stronę się rozwinie!

    • To prawda, Madziu. Wiele z nich jest ‘krejzi’ i jak zaczęłam bardziej się w ten temat wkopywać to momentami był niezły ubaw bo niektóre nazwy są naprawdę szalone

      Zobaczymy co się z tego dalej rozwinie. Mam nadzieję, że będzie ciekawie

  • Ciekawy cykl Takie nietypowe święta powstają chyba, aby przypominać nam o rzeczach zwykłych, codziennych, takich o których zapominamy, bo są dla nas zbyt powszednie

    • Zgadza się Agnieszko. Jak coś za bardzo powszechnieje to z czasem zaczyna nam umykać. Mnie te święta czasami bawią i zastanawiam się, kto je wymyśla. Ale jak widać, wśród nich można znaleźć niezłe ciekawostki. Mam nadzieję, że z każdym tego typu wpisem uda się coś ciekawego i dla mnie i dla czytelników przemycić.

  • Nie wiedziałam o istnieniu tego święta i szczerze mówiąc nie wpadłabym na to, że chodzi też między innymi o pracę wykonywaną w domu… Czasami jest równie wymagająca, co praca zawodowa – i nie mniej stresująca…

    • To prawda, nazwa za wiele nie mówi, a jak się okazuje niesie za sobą kwestie, które dotyczą tak naprawdę każdego z nas.

  • Nie znałam tego święta…Kolejny paradoks, w końcu to, co niewidzialne pozostaje niezauważone, a szkoda…bo nie doceniamy zbyt wielu rzeczy

    • Czasami o rzeczach zbyt oczywistych się nie mówi, bo po co skoro są oczywistościami … a przez to wielu z nas po prostu umykają